Zzdzich... A może to raj?.. بولندا

 


A może to raj?

 


        ..............
Jak tu jest przepięknie, obnażeni bez żadnych szat,
są niepotrzebne, zasłaniały naszą osobowość.
Ciała wystawione na pokuszenie trzymamy
na wodzy, by rozwiązłe myśli gdzieś nie błądziły.

To nie kuszenie, nawet dziupla w pobliskim drzewie,
która naśladuje intymność, jest obojętna.
Szara rozdarta niczym skarbiec wrogich piratów,
którzy zapomnieli o niej lub zginęli.

Prastare uczucia już nie mają mocy pokusy
grzechu i kuszenia. Zmieniły się w starą ruinę.
Gdzieś na horyzoncie niedojrzałe owoce grzechu,
zostały porzucone i czekają na oczyszczenie.

Zapiski pamiętników pachną tylko, ku pamięci,
ale zostały daleko, jak stary historyczny świat.
Piękny kolorowy świat, który nas otacza,
bez odzieży, nie znosi obłudy, zakłamania.

Pocałunki, już nie są erotyczne potajemne,
tylko miłość dzielona z bliźnimi jest spoiwem,
wsuwa się w witrynę ery doskonałego spełnienia.
Czas już się nie liczy, liczy się wiara 
...
i wieczny pokój.
................
  Zzdzich

إرسال تعليق

1 تعليقات